Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa w ziarnach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa w ziarnach. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lutego 2012

Kawa ziarnista do ekspresu ciśnieniowego

Nasza korporacja ceni wartości.
Wśród nich także pyszną, świeżo mieloną, czarną kawę ziarnistą.
W tych gładkich, brązowych ziarnach kawa skrywa cudowne właściwości.najciekawsze poniżej:


podwyższa poziom IQ /chwilowo :(/,
zabezpiecza przed marskością wątroby
- zwiększa efektywność leków przeciwbólowych,


Najlepsza kawa ziarnista potrafi także:

- zmniejszyć nasze szanse na Parkinsona,
- i Alzheimera,
oraz banalnie dość:
- polepszyć pamięć /krótkotrwałą/- dotlenić.



Kawa musi być gorąca jak piekło,
czarna jak diabeł,
czysta jak anioł,
słodka jak miłość.
/Charles-Maurice de Talleyrand/

Idziemy na filiżankę.



*DLA ZAAWANSOWANYCH
czarna kawa potrafi także
:
- nawet do 50% zmniejszyć szanse zachorowania na cukrzycę typu II,

- oddalić widmo nowotworów pęcherza /wśród palaczy/,
- zredukować szanse na raka jelita i wątroby /hepatomę/,

środa, 1 lutego 2012

Kawa ziarnista

Kawa to kultura życia.
Świtem lekka z mlekiem a dalej espresso,
espresso w różnych wariantach do samej kolacji.

500 rodzajów, 6 000 odmian.
Magicznie działają dwie: szlachetnie urodzona kawa Arabica,
na ostre doznania - gorzka Robusta. Z estra dawką kofeiny.



Kawa, którą lubię mieszka w Kolumbii.
Rośnie wysoko. /jak na Babiej Górze/
1000 metrów nad poziomem morza dojrzewa, rośnie znacznie wolniej,
znika jej powoli kwas ze smaku ziaren.
Arabica - symbol najwyższej jakości.
Czekoladowy posmak z wielkim aromatem. 


Rankiem cappucino - z ciepluteńkim mlekiem i z puszystą pianką -
miękkie przejście w dzień z krainy snów.

Cafe Allange na długą podróż przez dzień - czarny, mocny napar
i szklaneczka wody, na delikatne przepłukanie ust.

Jest też szczególny rodzaj kawy: kawa konferencyjna.
/Gorzka lura z posmakiem starych cygar/

Mała czarna - tęsknota,
duża czarna - nadzieja.
Czy to można tak kochać,
kiedy nic się nie zmienia?
/A.Osiecka/